Strona główna

O przestrzeni dla Kobiet


O macierzyństwie | O wolności Kobiet | O tradycjach polskiego feminizmu
O przestrzeni dla Kobiet | O stosunku Kobiet do feminizmu

Rozmowa czwarta

6 czerwca 2001r. spotkałyśmy się w naszej bibliotece, aby porozmawiać o kobietach i literaturze.
Spotkanie zostało zainspirowane lekturą książki "Własny pokój" Virginii Woolf

Naszym gościem była Maja Lavergne.
Oto co powiedziała po spotkaniu:

Wyjściem dla dyskusji było omówienie eseju Virginii Woolf "Własny pokój" i jego główny temat kobiety i literatura, czas powstania eseju i pozycja Virginii Woolf w 1929 roku.
Sytuacja kobiet w Anglii w tym czasie: możliwość studiowania w dwóch college'ach w Cambridge od 1860 i 1871, prawo kobiet zamężnych do dysponowania własnym majątkiem od 1880, prawo wyborcze od 1919

Główna teza Virginii Woolf:
aby pisać dzieła literackie kobiety muszą mieć własny pokój i 500 funtów dochodu rocznie.

  • niemożność wejścia do biblioteki, do której dostęp mają jedynie mężczyźni
  • porównanie sytuacji materialnej college'u męskiego z żeńskim; zamożność pierwszego, ubóstwo drugiego
  • stwierdzenie, że kobiety nie mają ani czasu żeby poświecić się pisaniu, ani własnego kąta gdzie mogłyby to robić
  • żadna kobieta nie mogłaby napisać dzieł Szekspira
Woolf uzasadnia dlaczego w czasach Szekspira nie było to możliwe; brak dostępu do wykształcenia, brak miejsca i czasu dla siebie, niemożność przeniesienia się do Londynu, przymus małżeństwa.

Przegląd pisarstwa kobiet od XVI do XX wieku: piętrzące się trudności, brak praw i możliwości, jakie mają mężczyźni (pieniądze, podróże, wykształcenie, własny pokój, czas, możliwość oderwania myśli od trosk codzienności), stała krytyka, pogarda, zniechęcanie, odbieranie wiary w siebie.
Pisarstwo kobiet na tle pisarstwa mężczyzn: tematy "męskie" uznawane za ważne, "kobiece" za trywialne i nieistotne.



 
O macierzyństwie | O wolności Kobiet | O tradycjach polskiego feminizmu
O przestrzeni dla Kobiet | O stosunku Kobiet do feminizmu
 
napisz
 do nas Strona Główna powrót na górę